Marcin Joński przedstawia nam dziesięć powodów, dla których warto trenować podnoszenie ciężarów.

 

1. Ćwiczenia wielostawowe, które angażują praktycznie wszystkie grupy mięśniowe, dzięki czemu umiejętnie dobrana progresja może spowodować znaczne skrócenie treningu.

2. Bardzo duża możliwość dobrania progresji pod każdy poziom zaawansowania ćwiczącego, dzięki czemu nawet osoba zaczynająca przygodę z tego rodzaju ruchami pod okiem dobrego trenera będzie w stanie pracować w określonych zakresach progresji.

3. Dwubój jako trening przygotowania motorycznego pod prawie każdą dyscyplinę sportową.

4. Główne boje oraz ich części składowe świetnie budują moc, z założenia nie pracujemy w nich nad wagą ciała lecz nad eksplozywnym wykorzystaniem siły.

5. Uzupełniany akcesoriami trening świetnie buduje sylwetkę, poprzez wyzwolenie dużej energii we właściwie dobranej jednostce treningowej będziemy pracowali nad beztłuszczową masą ciała.

6. Złożoność głównych bojów daje nam praktycznie nieograniczony wachlarz doboru elementów treningowych.

7. Dwubój jako świetna metoda do ćwiczenia silnej woli i praca nad słabościami naszej psychiki, dużą pewność siebie uzyskujemy, kiedy bez wahania podchodzimy realizując założone cele treningowe osiągając w ten sposób coraz lepsze wyniki.

8. Możliwość wykorzystania ćwiczeń olimpijskich do pracy z najmłodszymi, praca nad techniką będzie powodowała doskonały rozwój psycho-motoryczny.

9. Jako rehabilitacja w treningu mającym na celu zwiększenie siły mięśni szkieletowych, nie zawsze musimy przekraczać swoje granice i wychodzić w ten sposób poza swoją strefę komfortu.

10. Praca nad wadami postawy u osób które będą miały problem z wykonywaniem na przykład rwania, aby mieć sztangę nad głową trzeba będzie w określony sposób zwiększyć mobilność, a w momencie wykonania powtórzenia zakresy związane z ograniczeniami będą się poprawiać.

 

To tylko 10 powodów, które przyszły mi jako pierwsze na myśl dlaczego warto i dlaczego powinniśmy stosować dwubój w naszych codziennych treningach, lub jako doskonałą bazę do przygotowania względem różnych dyscyplin sportowych.

Nie musi być to sport uznawany za bardzo ciężki w wykonaniu, ponieważ dobrze dobrana progresja każdemu pozwoli dźwigać.

Marcin Joński - trener podnoszenia ciężarów, sportów siłowych, zawodnik trójboju siłowego klasycznego.